Planując podróż samochodem weselnym z domu do kościoła oraz z kościoła na salę weselną, warto pamiętać o kilku zasadach rządzących takim właśnie przejazdem. Przede wszystkim, znaczenie ma kolejność, w jakiej samochody ruszą – tu należy uważać ponieważ zmienia się ona wraz z celem podróży. Ślubny samochód na początek przyjeżdża po pana młodego, który ze swoimi rodzicami oraz gośćmi udaje się do domu panny młodej, która czeka tam cierpliwie na przybycie swojego księcia z bajki. W tym przypadku, samochód pana młodego powinien poruszać się pierwszy w całej kolumnie weselnej, a wszyscy goście muszą koniecznie podążać za jego autem. Już wtedy każdy samochód należący do gości weselnych powinien zostać udekorowany wstążką, czy balonami tak, aby wyróżniał się jasno demonstrował, że tego dnia odbywa się ważna ceremonia w życiu pary młodej. Kolejnym etapem podróży, odbywającym się po oficjalnym błogosławieństwie rodziców obu stron narzeczeństwa, jest droga młodej pary do kościoła. Tu po raz kolejny kolumna samochodów całej grupy weselników musi podążać za samochodem ślubnym młodych. Jakakolwiek próba wyprzedzania, czy ociąganie się w podróży są niedopuszczalne. Pożądane za to jest sute korzystanie z klaksonów samochodowych. Sznur samochodów weselnych musi dobitnie komunikować swoją obecność oraz radość ze ślubnego wydarzenia. Auto weselne zazwyczaj wjeżdża na główny plac kościoła, dowożąc przyszłych małżonków pod same drzwi świątyni. Tam też pozostaje, wraz z kierowcą do końca ceremonii. Kiedy goście udają się na salę weselną, następuje zmiana kolejności: samochód na wesele, w którym poruszają się nowożeńcy, jedzie dokładnie na końcu kolumny. Jest to podyktowane kolejną tradycją weselną, a więc powitaniem państwa młodych na sali przez rodziców. Logiczne więc jest, że rodzice oraz goście weselni dotrzeć muszą pod salę wcześniej niż sama młoda para. Dopełniając tych, skomplikowanych na pozór zasad gwarantujemy zadowolenie gości oraz dochowanie wszystkich weselnych tradycji – tak przecież ważnych w polskiej historii!