Ceremonia ślubna kończy się zazwyczaj tym, że po wizycie w kościele, młoda para przyjmuje przez kilkadziesiąt minut życzenia od weselnych gości, równocześnie otrzymując naręcza kwiatów oraz bardzo wiele prezentów. W tym momencie rodzi się pytanie, jak i dość poważny dylemat: co zrobić ze wszystkimi rzeczami, którymi przed kościołem zasypana jest para młoda?
Odpowiedź jest prosta: firma, od której wzięliśmy samochód na wynajem wykorzystywany podczas uroczystości ślubnej, a dokładniej jego kierowca z chęcią zaopiekuje się wszystkimi otrzymanymi przez młodych małżonków prezentami. Podstawową rolą, z której wywiąże się kierowca będzie odbiór kwiatów oraz zapakowanych prezentów od pary młodej i, w porozumieniu ze świadkami, załadowanie wszystkich tych rzeczy do bagażnika weselnego auta. O ile wybierzemy odpowiednio pojemne auto do ślubu, nie będzie z tym żadnego, nawet najmniejszego problemu. Drugim krokiem będzie pomoc przy wypakowaniu wszystkich kwiatów oraz prezentów w specjalnie przygotowanym do tego celu pokoju znajdującym się na każdej nowoczesnej sali weselnej. W dalszej kolejności kierowca, który przecież wraca po parę młodą po zakończonym weselu, ponownie zapakuje wszystkie rzeczy do bagażnika oraz pomoże je nowożeńcom przenieść bezpiecznie do ich mieszkania.
Inną, wydawałoby się, dużo rozsądniejszą drogą do rozwiązania tego problemu jest pozostawienie wszystkich podarunków w bagażniku samochodu aż do końca wesela, bądź pozwolenie naszemu kierowcy na bezpieczne i samodzielne odtransportowanie ich do domu młodej pary. To ostatnie rozwiązanie wymaga jednak dużego kredytu zaufania do kierowcy i możemy sobie na nie bez żadnego wahania pozwolić jedynie w przypadku, kiedy naprawdę dobrze znamy osobę odwożącą nas do ślubu. W innym wypadku narazić się możemy na dotkliwą kradzież, która dzień po weselu będzie bardzo nieprzyjemną niespodzianką, która z pewnością zepsuje radosną atmosferę poweselnego rozluźnienia. Przezorność, jak pokazuje wiele przykładów, i w tym dniu się opłaci.